1% za dużo

2010-04-02 15:01:49
boot
Trzeci sektor w Polsce rozwija się w dość szybkim tempie. Jest coraz więcej możliwości pozyskiwania funduszy, rośnie również liczba osób posiadających specjalistyczne, branżowe kwalifikacje. Zmienia się również stosunek obywateli do NGO`sów, coraz więcej z nich korzysta na przykład z możliwości przekazywania jednego procenta podatku. Dzięki temu, organizacje pozarządowe otrzymują regularnie kilkaset milionów złotych. Zdarza się, że w ramach przekazów jednego procenta podatku uzyskują kwoty które przekraczają ich zapotrzebowania. Powstają wtedy kłopoty z wydaniem tak ogromnych pieniędzy. Jako przykład można podać tu Fundacje Anny Dymnej, która dzięki 1% systematycznie dostaje horrendalnie wysokie sumy. Organizacja okazała się niezbyt dobrze przygotowana na przyjęcie tak ogromnej sumy, tak więc zaczęto na gwałt szukać pomysłu na wydanie gotówki. Ostatecznie zdecydowano się na utworzenie monstrualnego ośrodka dla niepełnosprawnych. Pieniądze uzyskane dzięki jednemu procentowi miały być przeznaczone na powstanie, rozwój i utrzymanie tego miejsca. Idea ta wzbudziła mieszane uczucia wśród osób pracujących z niepełnosprawnymi. Niepokoił ich fakt, ze umieszczanie niepełnosprawnych w dużych ośrodkach sprzyja ich wykluczeniu i izolacji. Rozwiązania takie stosowano w latach 50-tych. Nie przyniosły one żadnych dobrych efektów. Takie izolowanie niepełnosprawnych odcina ich od normalnego życia, nie daje szans na pełne uczestniczenie w nim. Fundacja jednak stoi twardo przy tej koncepcji. Jak widać pieniądze uzyskane z 1% mogą czasem szkodzić.